Zmiany w grze - dyskusja ogólna

  • Chcesz zobaczyć co to p2w? Graj w Cabala, pozdro. Elsword jest grą niewymagającą wydania ani złotówki. I może nie gram od bety ale od 2012 gdzie wtedy jedyne co zakupiłem to pasek B, bo sam tego chciałem choć do 60 poziomu można było dojść bez niego ~~

  • Ale obecnie takie plansze jak 11-5 nie dopuszczają do popełnienia błędu. Pewnie ktoś powie że tak ma byc i ja nie mogę zaprzeczyć, twórcą nie jestem i nie wiem. Jednak to potrafi lekko rozdrażnić kiedy ty używasz skilla i wtedy Hennon, czy jak mu tam, używa swojego, z czego twój konczy sie pier2szy przez co stajesz sie tykalny w sercu ataku bossa bez opcji ucieczki/zasłony. Nie wymagam od gry, żeby w takim wypadku zyskać chwile nieśmiertelności żeby biedny i poszkodowany przez złą grę Whiite mógł uciec, jednak chciałbym żeby gra nie karała za coś czemu nie mogłem zaradzić.

    ee tbh to tylko 2 faza jest problematyczna, bo przy graniu w pt to czyste rng - z tego powodu, że nie jesteś w stanie widzieć co robi hennon xD i jak akurat trafisz tak, że po skillu cię oneshotnie no to trudno, zdarza się, hennon wuj itd
    a 3 faza jest mega schematyczna i nawet nie trzeba robić jednego skilla po drugim (poza tym atakiem, podczas którego przywołuje te retarded oneshotujace kulki), wystarczy dobry timing :/

  • Gram w Elsworda od samego początku, wiele przerw z nudów, ale jakoś się grało i zawsze do tego wracam.

    Moim zdaniem Elsword kiedyś był bardziej P2W niż obecnie. Chociażby dlatego, że teraz masz misje miesięczną z której dostajesz pasek B, albo po wykonaniu klasy dostajesz za free na 15/30 dni. Kiedyś o pasku B można było tylko pomarzyć, jeśli nie ładowało się w IS.

    Co prawda niektóre plansze są trudne, nawet bardzo i ciężko bez dobrego eq coś zrobić, no ale można bez problemu na wszystko zarobić.

    Od Ranox dostajesz za misje +/- 1kk kasy, bez problemu do Elysion dobijesz te 50kk +.

    Niby to trochę nudne, ale można sobie ograć kilka postaci do Elysion i już masz sporo kasy, podropić jakieś itemki, posprzedawać i w końcu się uzbiera na wymarzone eq

    Znalezione obrazy dla zapytania elsword  signature

  • Widzę, że niektórym się tu zapomniało jaka jest prawdziwa definicja pay-to-win.

    Quote

    pay-to-win

    Games that let you buy better gear or allow you to make better items then everyone else at a faster rate and then makes the game largely unbalanced even for people who have skill in the game without paying.

    Co w Elswordzie możemy nabyć za pomocą IS, co da nam znacznego "kopa" w stosunku do graczy f2p? Bardzo dużo rzeczy i myślę, że nie trzeba ich wymieniać. Niestety pieniądze w tej grze stanowią podstawę do stworzenia postaci będącej ponad przeciętną. Uważam osobiście, że kiedyś Elsword był o wiele mniej p2w mimo potrzeby zakupienia paska B i rozszerzenia quick-slotów. Kiedyś ostoją, na której zatrzymywało się większości graczy, było eq SD z którego scraftowaniem nie było żadnego problemu, robiło się to może w 2-3 tygodnie. Ci bardziej dedicated gracze szli po set henirowy, który i tak nie dawał znaczniejszej przewagi w stosunku do setów SD. Przeciętną upgrade broni było +8/9, ponieważ w tamtym okresie wystarczało to w zupełności do gry. Dzisiaj z taką bronią (nie będąc przy tym totalnie useless) możemy sobie co najwyżej pochodzić na jakieś sekrety, czy coś. Obecnie KoG zastosował pewnego rodzaju paywall przez to, że np. ulepszając armory Elrianode do +9/10 odblokowujemy dodatkowe sloty na kamyki takie jak % crit dmg, które jednak zmieniają w rozgrywce bardzo wiele, chociażby przez to, że zwiększają combat power który po wejściu na EU ograniczy z pewnością dostęp do niektórych plansz wielu graczom. Z bronią jest tak samo. Jeżeli nie mamy Type-Void +10/11, to nie możemy nawet wziąć udziału w nowym kontencie (patrz 12-5, 12-6, 12-7). A skąd bierzemy fluory/zwoje na ulepszanie eq? Oczywiście, że z IS. I co prawda Elsword umożliwia handel przedmiotami z IS, przez co możemy farmić przez grube tygodnie/miesiące (wadząc przy tym reszcie wyekwipowanej najczęściej drużyny) aby w końcu dojść do takiego etapu jak ludzie, którzy zapłacili, jednak kto normalny ma na to czas i chęci? Obecny playerbase Elsworda to głównie gracze którzy mają przynajmniej jedną postać z bronią przynajmniej +10 i armorami +9. Jest tak dlatego, że casualowy odłamek społeczności grającej w tą grę wykruszył się po dodaniu nowego kontentu pokroju właśnie Elrianode, przez co zostali praktycznie sami competetive gracze którym ciężko odejść od tej gry, bądź nadal sprawia im ona w jakiś sposób przyjemność. Podsumowując: Czy można osiągnąć coś w tej grze nie wydając na nią ani grosza? Tak, jednak wymaga to chorej ilości czasu i dedykacji. Nie zmienia to jednak faktu że prawie wszystkie gry f2p (wliczając w to Elsworda) są p2w. Póki co znam tylko jeden przykład gry f2p w którą faktycznie można grać na poziomie bez wydawania pieniędzy, i jest to MapleStory na serwerze Reboot (gdzie w cash shopie można kupić za prawdziwe pieniądze tylko kosmetyczne rzeczy i ew. peta zbierającego drop, a cała reszta dająca impact na obrażeniach naszej postaci jest do nabycia za walutę wyfarmioną w grze).

  • Dobra, pauza. Ostatnie joby wchodzą na rejon więc pora zająć się nazwami i je skomentować. No bo to przecież najważniejsze


    Nieśmiertelny - mam trochę dylemat bo mi to brzmi dosyć średnio ale jak inaczej to przetłumaczyć? No nie da się więc cóż, muszę się przyzwyczaić

    Metamorfa - tutaj problem jest taki, że nawet po angielsku mi się nie podoba i tak jak poprzednio inaczej się nie da

    Wieczny mrok - trochę przekombinowane ale przynajmniej nie zmierzch ;)

    Imperator Nova - nie wiem czy nie lepiej by było Imperator Novy bo Nova brzmi trochę jak imię, a ja nawet w starcrafta nie gram

    Nazo - Sariel - W KOŃCU JEST! Standardowy schemat nazw Evki

    Centurion - zostawili jak jest i spoko, w sumie co tu zmieniać

    Śakti - nawet wymówić tego nie mogłem na start, jak na moje lepiej byłoby zostawić Shakti albo pójść za ciosem Brazylii i nazwać ją Shiva

    Krwawa Królowa - jakoś nic nie umiem na ten temat powiedzieć, nie bije mnie w uszy więc chyba spoko. Czekam na opinie Elesis mainów

    Paradoks - trochę się bałem, że nazwą go Szalony Paradoks ale jak widać niepotrzebnie, ta nazwa pasuje i zachowuje klimat postaci. PŁOTAGONIŚCI!

    Diangelion - nawet nie wiem czy to słowo coś oznacza, google pokazuje mi tylko lucków, a skoro nie ma słowa to nie ma tłumaczenia. W sumie nie brzmi źle

    Minewra - patrz Metamorfa

    Prime Operator - a nie lepiej po prostu Operator? Lub Operatorka?

    Regnator - nie wiem co to jest, google pokazuje mi Dofusa, ale brzmi złodupnie, a ten Ain jest złodupcem więc legit


    a wam jak się podobają postacie?

  • Wieczny mrok - trochę przekombinowane ale przynajmniej nie zmierzch ;)

    oo obrońcy gówno tłumaczeń jak zawsze w formie hehe xDDD To nie tak, że zmierzch jest jedyną dobrą formą nazwania 3 klasy NW i nic innego nie będzie pasować


    Śakti - nawet wymówić tego nie mogłem na start, jak na moje lepiej byłoby zostawić Shakti albo pójść za ciosem Brazylii i nazwać ją Shiva

    Śakti jest najpoprawniejszą wersją jaka mogła być, bo to spolszczenie operujące w społeczeństwie do Shakti. Nie wiem jaki sens miałoby nazwanie jej Shiva skoro w takim przypadku dostałaby spolszczenie jakim jest Śiwa??? Z resztą to, że prefix to Śi zamiast Sh nikomu nie powinien robić problemu.


    Prime Operator - a nie lepiej po prostu Operator? Lub Operatorka?

    >nie zróbmy tłumaczenia
    >i tak ból rzopy xD


    Regnator - nie wiem co to jest, google pokazuje mi Dofusa, ale brzmi złodupnie, a ten Ain jest złodupcem więc legit

    *inhale* ciekawe jaki jest concept eu aina, na pewno nie łacina xD Ragnator w sumie wcale nie oznacza w łacinie LORDA, albo też KRÓLA xD

    Reszty mi się nie chce quotować, bo to pointless gdy reszta nazw jest jak najbardziej poprawna. Nazwa NW to żart i nie powinna nigdy mieć miejsca, ale ok.
    Wole zamiast tego ekscytować się dusk/dawn i tym jak low budgetem jakim jest 2/5 lewa można zrobić sobie dobrze i dobrze swojej postaci + nie przepłacać na paskudny set

    tumblr_oim22uOih81vj370fo9_540.png

    That looks like it's gotta hurt. Well, I say that like I'm speculating or something. I know it hurts.


    :kawaiikitten:

  • Wieczny mrok - trochę przekombinowane ale przynajmniej nie zmierzch ;)

    oo obrońcy gówno tłumaczeń jak zawsze w formie hehe xDDD To nie tak, że zmierzch jest jedyną dobrą formą nazwania 3 klasy NW i nic innego nie będzie pasować

    To był żart skierowany w stronę Zmierzchu, wiesz taka seria romansideł z wapirami, kojarzysz coś? Na przyszłość zaznaczać ci gdzie wstawiam żarty?

    Śakti - nawet wymówić tego nie mogłem na start, jak na moje lepiej byłoby zostawić Shakti albo pójść za ciosem Brazylii i nazwać ją Shiva

    Śakti jest najpoprawniejszą wersją jaka mogła być, bo to spolszczenie operujące w społeczeństwie do Shakti. Nie wiem jaki sens miałoby nazwanie jej Shiva skoro w takim przypadku dostałaby spolszczenie jakim jest Śiwa??? Z resztą to, że prefix to Śi zamiast Sh nikomu nie powinien robić problemu.

    Ja tam czytałbym to zamieniając SH na SZ ze względu na to, że jest mi to bliższe niż wersja z hinduizmu. Tłumacze jak na moje mogliby tutaj akurat pójść bardziej w wymowę wersji angielskiej gdyż dla mnie jako europejczyka słów Śakti brzmi głupio i znacznie wygodniej jest powiedzieć Szakti lub Sziwa

    Prime Operator - a nie lepiej po prostu Operator? Lub Operatorka?

    >nie zróbmy tłumaczenia
    >i tak ból rzopy xD

    - rzuć luźną, nieofensywną propozycją nawet nie licząc na odpowiedź

    - reakcja: OMG BUL ANUSA ZWASZE WSZYSTOK NIE TAK IKS DEEEEEEEE

    Regnator - nie wiem co to jest, google pokazuje mi Dofusa, ale brzmi złodupnie, a ten Ain jest złodupcem więc legit

    *inhale* ciekawe jaki jest concept eu aina, na pewno nie łacina xD Ragnator w sumie wcale nie oznacza w łacinie LORDA, albo też KRÓLA xD

    wybacz, nie uważałem na lekcjach łaciny w szkole, no i jak ja mogłem nie zrobić głębokiego researcha na temat pochodzenia nazwy postaci z gry, która obchodzi mnie tyle co zeszłoroczny śnieg

  • Widzę, że niektórym się tu zapomniało jaka jest prawdziwa definicja pay-to-win.

    Quote

    pay-to-win

    Games that let you buy better gear or allow you to make better items then everyone else at a faster rate and then makes the game largely unbalanced even for people who have skill in the game without paying.

    Co w Elswordzie możemy nabyć za pomocą IS, co da nam znacznego "kopa" w stosunku do graczy f2p? Bardzo dużo rzeczy i myślę, że nie trzeba ich wymieniać. Niestety pieniądze w tej grze stanowią podstawę do stworzenia postaci będącej ponad przeciętną. Uważam osobiście, że kiedyś Elsword był o wiele mniej p2w mimo potrzeby zakupienia paska B i rozszerzenia quick-slotów. Kiedyś ostoją, na której zatrzymywało się większości graczy, było eq SD z którego scraftowaniem nie było żadnego problemu, robiło się to może w 2-3 tygodnie. Ci bardziej dedicated gracze szli po set henirowy, który i tak nie dawał znaczniejszej przewagi w stosunku do setów SD. Przeciętną upgrade broni było +8/9, ponieważ w tamtym okresie wystarczało to w zupełności do gry. Dzisiaj z taką bronią (nie będąc przy tym totalnie useless) możemy sobie co najwyżej pochodzić na jakieś sekrety, czy coś. Obecnie KoG zastosował pewnego rodzaju paywall przez to, że np. ulepszając armory Elrianode do +9/10 odblokowujemy dodatkowe sloty na kamyki takie jak % crit dmg, które jednak zmieniają w rozgrywce bardzo wiele, chociażby przez to, że zwiększają combat power który po wejściu na EU ograniczy z pewnością dostęp do niektórych plansz wielu graczom. Z bronią jest tak samo. Jeżeli nie mamy Type-Void +10/11, to nie możemy nawet wziąć udziału w nowym kontencie (patrz 12-5, 12-6, 12-7). A skąd bierzemy fluory/zwoje na ulepszanie eq? Oczywiście, że z IS. I co prawda Elsword umożliwia handel przedmiotami z IS, przez co możemy farmić przez grube tygodnie/miesiące (wadząc przy tym reszcie wyekwipowanej najczęściej drużyny) aby w końcu dojść do takiego etapu jak ludzie, którzy zapłacili, jednak kto normalny ma na to czas i chęci? Obecny playerbase Elsworda to głównie gracze którzy mają przynajmniej jedną postać z bronią przynajmniej +10 i armorami +9. Jest tak dlatego, że casualowy odłamek społeczności grającej w tą grę wykruszył się po dodaniu nowego kontentu pokroju właśnie Elrianode, przez co zostali praktycznie sami competetive gracze którym ciężko odejść od tej gry, bądź nadal sprawia im ona w jakiś sposób przyjemność. Podsumowując: Czy można osiągnąć coś w tej grze nie wydając na nią ani grosza? Tak, jednak wymaga to chorej ilości czasu i dedykacji. Nie zmienia to jednak faktu że prawie wszystkie gry f2p (wliczając w to Elsworda) są p2w. Póki co znam tylko jeden przykład gry f2p w którą faktycznie można grać na poziomie bez wydawania pieniędzy, i jest to MapleStory na serwerze Reboot (gdzie w cash shopie można kupić za prawdziwe pieniądze tylko kosmetyczne rzeczy i ew. peta zbierającego drop, a cała reszta dająca impact na obrażeniach naszej postaci jest do nabycia za walutę wyfarmioną w grze).

    Juz naprawde bez przesady, na luzie z eventami i bez wydawania zlotowki na gre mozna wydropic sobie bron voida, niedawno byl event na upgrade gdzie spokojnie mozna bylo wbic +10 majac kilka fluorow ktore nie sa jakies wybitnie drogie na tablicy, eq elyanod tez mozna spokojnie zrobic średnia gdzie kamienie kosztuja po 150 za sztuke, za 100% zuzytej woli na labo na postaci z rezo z drop, z samych proszkow mozna zarobic 60mln nie wliczajac w to kamieni i zaproszen ktore tez mozna sprzedac

  • Ech - i musiałem jeszcze raz robić konto z powodu połączenia forum - no ale już trudno :O


    A co do kalendarza adwentowego podoba mi się to, że tym razem mamy kupony do odebrania zamiast pytań + niewiadomo kogo wylosuje :)

  • Takie pytanie: Czy można w tym temacie pisać o zmianach, jakie są również na KR czy tylko te dotyczące EU ?? (Wiem, że wcześniej był oddzielny temat dotyczący wersji na KR, ale teraz po prostu nie ma gdzie pisać o zmianach :O)


    Dobrze, że nie ma tematu o PvP, bo znowu by się płaczki znalazły :O

  • No dobra, a jak tam balanse postaci na chwilę obecną ? (ogólnie, bo nie chce mi się wymieniać postaci/klasy postaci, żeby nie było bałaganu)

  • w zasadzie bez zmian - jak masz voida to w sumie twoja klasa przestaje miec znaczenie. A tak to dosyc stabilnie, cos sensownego chyba sie ruszylo w tym kierunku bo nikt nigdzie nie płacze jaki to ten ain/rose/ara/cokolwiek mocny w czasie kiedy inna postac taka biedna i słaba

  • W sumie voida nie posiadam, więc mnie to nie interesuje (ktokolwiek tą klasę posiada) :O


    Pamiętam jeszcze te balanse, które wywracały do góry nogami postacie sprawiając, że jedne postacie były bardziej OP od innych.

  • void to nazwa broni do wydropienia. Szansa na drop jest tylko delikatnie wieksza niz wejscie pewnego pana z czerwona muszka do sejmu.


    a i nie wiem ktore rebalanse masz na mysli, troche ich bylo i w zasadzie kazde sprawialy ze postac A byla znaczaczo ponad postac B. Obecnie jako tako jest w porzadku w kwestii klas

  • Chodziło mi o te balanse, które sprawiały, że nagle np. postać A z trudnej postaci nagle zrobiła się łatwa dzięki OP skillom (Przypomnijmy sobie balans, gdy wprowadzali Skill Tree Revamp, która uczyniła z EM'ki nagle łatwą postacią (dzięki nowej medytce (wtedy) i lightning shower) a TT zmniejszono znacznie siłę głównej pasywki, przez co stała się "niegrywalna")

  • Z revampa drzewek pamietam tylko op GA oraz BM gdzie znajomy jako GA z takim samym eq jak moje robił solo henira bez dobierania w czasie jak ja sekrety mogłem najwyżej jako CBS... złe wspomnienia


    Nie, obecnie nie ma tragedii, każdy coś bije każdy coś umie po 3 jobach, kog w końcu nie dał ciała